XV NIEDZIELA ZWYKŁA
14.07.2013r.

15 lipca - św. Bonawentura, biskup i doktor Kościoła

16 lipca - NMP z góry Karmel - szkaplerz karmelitański

17 lipca - Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy o 18.30.

18 lipca - Wypominki roczne i modlitwy za zmarłych o 18.00.

19 lipca z racji III piątku miesiąca nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego o 18.00.

20 lipca - bł. Czesław, prezbiter


XXXII Piesza Pielgrzymka Góralska na Jasną Górę - IV Grupa Rabka wyrusza spod naszego kościoła 24 lipca po Mszy św. o 8.00. Wejście pielgrzymów na Jasną Górę - 31 lipca okolo godz. 13.00.
Zapisy w salce obok kościoła 14, 21 i 22 lipca po Mszach św. o 8.00, 9.30 i 11.00. Przy zapisach wymagany jest numer ewidencyjny "Pesel”! W dniu wyjścia nie będzie możliwości zapisania się na pielgrzymkę, ponieważ znacznie utrudnia to sprawy organizacyjne związane z dokładnym zakończeniem przygotowań do ośmiodniowych rekolekcji w drodze. Hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa: „Panie pomnóż w nas wiarę". Gorąco zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w pielgrzymce, a szczególnie zachęcamy młodzież.


Zbliżają się Swiatowe Dni Młodzieży, które będą miały miejsce w Rio de Janeiro w Brazylii. Z milionami młodych ludzi spotka się papież Franciszek. Wielu nie może udać się do Brazylii, dlatego zapraszamy wszystkich młodych do Krakowa, by w tych dniach łączyć się wspólnie duchowo i przez telemost z zebranymi w Rio. Spotkanie odbędzie się w dniach 27 i 28 lipca. Informacje szczegółowe i rejestracja chętnych na stronie internetowej, która jest poniżej:





Odpusty na ŚDM

Symbole ŚDM dotarły do Rio de Janeiro

http://www. riowkrakowie.pl/



























------------------------------







III Konkurs -

http://malygosc.pl /doc/1600543. Trzeci-konkurs



------------------------------------------

Radio „ Jan”

z Wiednia




















http://www.radiojan.net/home/


Tu nas słychać.


Serwer1







-----------------------------------------------------------

Filmoteka: http://www.ogniwom.com/33-objawienia-maryjne-w-swiecie.html

---------------------------------------------------------------------------------------

CHRZEŚCIJAŃSTWO - ISLAM

Wizja multikulturowej Europy, jako kontynentu opiekuńczego, tolerancyjnego i otwartego na wszystkich do niej przybyłych, okazała się nomen omen tasakiem, który zaczyna niebezpiecznie zbliżać się do szyi Starego Kontynentu. Kozłowski: Muzułmanie kolonizują Europę


METAMORFOZA i … KOLONIZACJA | naszeblogi.pl

W krajach europejskich masowo powstają meczety | zmianynaziemi.pl

Video: Arabowie i Murzyni (Muzułmanie) Powoli Zdobywają Europę ... Video: Tak właśnie muzułmanie podbijają Europę – Demotywatory.pl


09.07.2013 - Azjaci w Arabii: Post albo deportacja; "Więzienie, biczowanie lub wydalenie z królestwa dla tych, którzy w miejscu publicznym zostaną przyłapani na jedzeniu, piciu, lub żuciu gumy podczas Ramadanu". Pod groźbą surowych kar obowiązuje ono nie tylko muzułmanów. Imigranci przyłapani na łamaniu postu zostaną pozbawieni pozwolenia na pracę i deportowani do swoich krajów. Miesiąc Ramadan jest świętym czasem dla wyznawców islamu. W tym czasie od świtu aż do zachodu słońca przestrzegają oni ścisłego postu: niczego nie jedzą ani nie piją.


http://apologetyka.com/koran - wyszukiwarka do polskich przekladów Koranu.

180 000 Muzułmanów na ulicach Moskwy



















Stambuł – Konstantynopol: http://pl.wikipedia.org/wiki/Hagia_Sophia

















Trabzon, miasto w północno-wschodniej Turcji: meczet Yeni Cuma (dawny kościół Św. Eugeniusza, X-XIV w.).



Izniku (daw. Nicea)- kościół Św. Zofii z VI w. To w jego murach w 787 r. odbywał się II Sobór Nicejski. Obecnie meczet.





---------------------------------------------------------------------------------------------







11 lipca 2013

Nierozliczone zło powróci;







Już we wrześniu 1939 roku nacjonaliści i komuniści ukraińscy mordowali żołnierzy polskich wracających z frontu oraz uciekinierów z Polski centralnej chroniących się na ziemiach kresowych.

Kolejna fala zbrodni rozpoczęła się po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej. Rzezie objęły najpierw wschodnie powiaty Wołynia, a w kolejnych miesiącach przesuwały się do centrum i dalej na zachód. W lipcu i sierpniu osiągnęły swoje apogeum, którego symbolem jest Krwawa Niedziela 11 lipca, kiedy to zostało zaatakowanych około stu miejscowości, w których żyli Polacy. W tym dniu napadano nawet w czasie Mszy św. w kościołach.

W końcu 1943 roku na Wołyniu właściwie nie było już Polaków. W najokrutniejszy sposób wymordowano co najmniej 60 tysięcy ofiar, a ci, którym udało się przeżyć, musieli uciekać. Ukraińcy ponadto stosowali „taktykę spalonej ziemi”. Obrabowane gospodarstwa polskie po wymordowaniu mieszkańców były palone i unicestwiane. Wycinano nawet drzewa wokół domostw, a teren zaorywano, by w przyszłości nie można było dokonać identyfikacji domów, studni z zamordowanymi i masowych grobów. Niszczono też budynki publiczne, szkoły, kościoły, kaplice. W ten sposób przepadło na zawsze wiele budowli zabytkowych, w tym stare polskie dwory. W tym czasie rzezie przeniosły się do Małopolski Wschodniej, gdzie w 1944 roku pochłonęły co najmniej 70 tysięcy ofiar w trzech województwach: lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim. Ofiarom ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego jesteśmy winni naszą pamięć i modlitwę.



11 lipca 2013

Męczennicy wołynia







Wśród tysięcy Polaków pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów znaczącą grupę stanowią osoby duchowne i zakonne.

W czerwcu 1943 roku neounita o. Kasjan Czechowicz z klasztoru Kapucynów w Lubieszowie na wieść o planowanych napadach na polskie miejscowości udał się do siedziby UPA w Kowlu z prośbą, by ich zaniechano. Gdy został zapytany, jak śmie zwracać uwagę dowódcom UPA, zaczął recytować po ukraińsku przykazania Boże. Przerwano mu, gdy doszedł do „nie zabijaj”. Uwięziono go i przekazano Niemcom, a gdy oni „nie znaleźli w nim winy” i polecili uwolnić, został przez Ukraińców po torturach wrzucony z mostu do rzeki Styr.

Proboszcz parafii Świrz ks. Stanisław Kwiatkowski 14 lutego 1944 roku został uprowadzony do komendy ukraińskiej w Ładańcach, gdzie przez dwa tygodnie był torturowany. Jak relacjonowali naoczni świadkowie, został odarty żywcem ze skóry.

Oblat Maryi Niepokalanej o. Ludwik Wrodarczyk – administrator parafii Okopy – został porwany w nocy z 6 na 7 grudnia 1943 roku z kościoła, wleczony około 7 km za saniami do Karpiłówki i tam po licznych torturach został półżywy wyrzucony nagi na śnieg, a z rozrąbanej piersi jeden z oprawców wyrwał mu serce. Świadkowie tortur i śmierci po latach wspominali, że w ostatnich godzinach życia modlił się za swoich oprawców i im przebaczał. Kilku kapłanów spłonęło żywcem w świątyniach, gdyż nie chcieli pozostawić kościoła i Sanctissimum bez opieki, kilku innych poniosło śmierć w czasie Mszy Świętej lub prowadząc kondukt pogrzebowy. Często świadkowie podkreślali, iż kapłani powtarzali, że pragną ze swymi wiernymi pozostać „do końca”.

Krew Chrystusa, która była w kielichu ołtarzowym, mieszała się z krwią ofiar. Mam świadomość wielu niedokończonych Mszy Świętych tamtej niedzieli. Ta myśl przynagla nas dziś, by dokończyć tę niedokończoną Liturgię – podkreślał ks. bp Guzdek: Marsz Kresowian

Ludobójstwo ukraińskie 70. rocznica krwawej rzezi na Wołyniu

http://www.youtube.com/watch?v=chW0q2haTEc

Kryptonim - "Pożoga"

wołyń



S E K T Y - Uwaga ! Sekta



KEP: wiara w horoskopy i amulety zagraża wierze - RadioMaryja.pl;


KEP w List Pasterski: „ O zagrożeniach naszej wiary ”.


Ich należy się wystrzegać! Zobacz najgroźniejsze sekty w Polsce


"Czarna lista" przestępczych sekt w Polsce


"Mesjasz" odszedł - uczniowie zostali


Wakacyjne żniwa sekt [N] Zatrute ciastko -za www.niewiarygodne.pl


ROBERT TEKIELI. "Zmanipuluję Cię kochanie". Fragment



W Naszej Rodzinie : "Kościół scjentologiczny, świadkowie Jehowy, Bractwo Zakonne Himavanti, sekta Rajneesha, Wspólnota Niezależnych Zgromadzeń Misyjnych „Rodzina”, sataniści – można przedłużać tę listę długo. Jednak nie ma to większego znaczenia, ponieważ nie znam ani jednej osoby, która wstąpiłaby do sekty. Ludzie zafascynowani są niezwykłym guru czy wspólnotą pełną ciepła i zrozumienia. Gdyby wiedzieli, że mają do czynienia z grupą destrukcyjną, nigdy nie zdecydowaliby się do niej wstąpić. "



-----------------------------------------------------------------------------------

acji. Proces zniewalania rozpoczyna się od bombardowania miłością, równolegle odbywa się rozmrażanie starego światopoglądu adepta sekty, kończy się nasączeniem człowieka
ideo
logią sekty i zamrożeniem takiego toksycznego światopoglądu. Końcowy etap to izolacja ofiary, kontrola procesu racjonalnego myślenia, wyeliminowanie wpływów i informacji
z zewnątrz, odcięcie od rodziny, przyjaciół, mediów.

Ideologii sekty nie da się zweryfikować. Kalki intelektualne, klisze blokujące myślenie i systemy zamkniętej logiki, które składają się na nią, uniemożliwiają racjonalne zachowania i prowadzą zawsze do tego samego wniosku: guru ma rację. Spójność grupy utrzymywana jest zatem dzięki manipulacji umysłem wykorzystywanych członków sekty. Równie ważne są techniki opanowywania woli ofiary. Najczęstsze jest wymaganie bezwarunkowego poddania sprzywódcy. Nowo zwerbowanych utrzymuje steż w ciągłej aktywności, nie pozostawia nigdy samych, doprowadza do stanu duchowej egzaltacji, zmienionej świadomości i automatycznego podporządkowywania spoleceniom. Zdarzają się demoniczne sekty, w których werbowani są świadkami okultystycznych cudów. W sekcie Niebo uzdrawianie było codziennośc. W sektach związanych
z ruchem neopogańskim zdarza się rytualne chodzenie po ogniu. Uczestnictwo w tak trudnym do wyobrażenia wydarzeniu niezwykle wzmacnia autorytet sekty. Ania weszła do sekty Moona, sądząc, że wchodzi do grupy charytatywnej. Zaczęło się od wysania paczek do Indii i Afryki, skończo się na stadionie
w Korei Południowej. Ania wyrwała się ze szpow sekty, bo jej przyszły mąż - a tego dnia na stadionie miał miejsce ślub 70000 par - był od niej trzy razy starszy, o dwie głowy niższy ... Nie
wyobrażała sobie całego życia w jego towarzystwie
. A takie śluby są w sekcie Moona rzeczą zwykłą. Niewyobrażalne wydaje się, że dorośli ludzie dają sobie wmówić, że ktoś może dobrać im idealnego partnera na podstawie zdjęć ... W swej istocie sekta ta sprzedaje bogatym Koreańczykom młode, białe kobiety. Jednak z perspektywy Ani, przez dwa lata sprawa przedstawiała się zupełnie inaczej. W 1997 roku kilkudziesięciu wyznawców kultu Wrota Niebios popełniło zbiorowe samobójstwo. Wcześniej
przekazali swemu guru wszystkie pieniądze ze sprzedanych domów, samochodów oraz z oszczędności. Adwokaci, biznesmeni, dziennikarze, uwierzyli, że dzięki zadaniu sobie śmierci teleportują się na statek matkę ukryty w ogonie komety Hale'a-Boppa. Wydaje się to nieprawdopodobne
, jednak jest prawdziwe. W grupach destrukcyjnych procesowi przekształcenia ulegają i umysł i wola człowieka. Najpierw dowartościowuje się go, zaspokaja się jego deficyty emocjonalne i psychiczne, potem uzależnia od guru czy grupy, następnie izoluje. Tam następuje do-
kończenie przebudowy świadomości oraz całkowite opanowanie woli. Powstaje nowy człowiek. Co wydaje się nieprawdopodobne,
Polska jest całkowicie bezbronna wobec sekt
. W 1999 roku Rada Europy zarekomendowała powoływanie niezależnych centrów informacyjnych o nowych grupach ezoterycznych. Wezwała rządy do wspierania pozarządowych organizacji dla rodzin i ofiar takich grup, szczególnie w krajach Europy Wschodniej i Środkowej.
Rząd SLD-U P-PSL
, który doszedł do władzy w 2001 roku, rozwiązał zajmujący się monitorowaniem sytuacji z sektami Międzyresortowy Zespół do spraw Grup Psychomanipulacyjnych.


Najliczniejszą grupą w sektach są ludzie pomiędzy osiemnastym a dwudziestym piątym rokiem życia. Drugą dość liczną grupą są osoby w wieku średnim i emerytalnym. Łatwiej ulegają werbunkowi osoby przeżywające silny stres lub kryzys z powodów zawodu miłosnego, śmierci bliskiej osoby lub trudności w pracy czy w szkole. Równie narażone na destrukcyjny wpływ są osoby pochodzące z domów, w których panowały konflikty czy w których komunikacja była zaburzona. Jedną z najbardziej znanych w Polsce i na całym świecie grup uznawanych za destrukcyjne jest ruch Hare Krishna. Poznałem młodego mężczyznę, który był molestowany przez guru tej sekty. W wyniku procesu prania mózgu, ten inteligentny chłopak, w dwa lata doszedł do stanu, w którym uwierzył, że kontakt
z jakąkolwiek rzeczą, która wcześniej dotykała ciała guru, skróci okres karrnicznego cierpienia. Da mu zbawienie. Bił się z innymi członkami sekty o miskę z brudną wodą
z mycia nóg guru. I razem z innymi pił tę wodę. Bił się o śmierdzące skarpety guru i paradował z naciągniętą na głowę skarpetą, wzbudzając zazdrość innych członków sekty.
Wydaje się to nieprawdopodobne. Jednak jest prawdziwe. Sekta Brunona Groeninga jest sektą uzdrowicielską. Jej nieżyjący guru, schorowany uzdrowiciel, obiecał, że po śmierci będzie jeszcze bardziej niż dotąd obecny w życiu grupy. Oczywiście uczestnicy sekty, otwierający się w trakcie rytuałów na bezcielesną obecność, wchodzą w relację z demonem, który opętał jej założyciela, są jednak przekonani, że to sam Groening dalej

ich prowadzi i uzdrawia. Sekta funkcjonuje w kilkudziesięciu krajach. Znane mi w Polsce
przypadki osób uzależnionych od tej grupy były dramatyczne. Kościół scjentologiczny, świadkowie Jehowy, Bractwo Zakonne Hinie archetypem ciemności i chaosu, które opisywane są jako stany pożądane. Odwrócenie języka, którym posługują się sataniści jest długim procesem, który polega na niszczeniu w psychice adepta wszelkich śladów dobra i miłości, których doświadczył. W profanacjach i bluźnierstwach chodzi o zabicie w człowieku nadziei na powrót do normalności. Niszczy się też więzi międzyludzkie.
Znana mi satanistka, którą wiele lat opiekował się starszy brat, została przez niego oddana obcemu człowiekowi w trakcie czarnej mszy, a potem zmuszana do życia z nim w związku,
w którym nawet pojawiło się dziecko. Zdrada jedynej osoby, od której ta dziewczyna doświadczyła dobra, tak głęboko zraniła jej psychikę, że do dziś nie jest ona w stanie nikomu zaufać. Jej życie toczy się poza społeczeństwem i jest nieprzerwanym pasmem cierpień. Jak rozpoznać, że ktoś z naszych bliskich dostał się pod oddziaływanie sekty? Jednym z sygnałów może być radykalna zmiana diety. Odrzucenie mięsa, kawy, herbaty, alkoholu, pieczenie własnego pieczywa, wydzielenie własnych nakryć, może, choć nie
musi, niepokoić. Podobnie: zmiana wyglądu zewnętrznego, preferowanie jakiegoś koloru, czarnego czy szafranowego, zmiana fryzury, zakrywanie włosów nawet w domu, noszenie amuletów, koralików, woreczków. Zrezygnowanie z oglądania telewizji, słuchania radia i muzyki rozrywkowej, rezygnacja z zabaw, kina, basenu, odrzucenie dotychczasowych
przyjaciół. Praktyki medytacyjne, palenie kadzidełek, zbieranie dziwnych przedmiotów, obecność ulotek i broszur, rezygnacja z Mszy świętych, żądania zdjęcia ze ścian domu krzyża czy świętych obrazów, pojawienie się nowych obyczajów, nowych znajomych, opuszczanie się w pracy czy szkole i wreszcie pojawienie się w języku pojęć typu "energia", czakramy", afirmacja, uzdrawianie powinno zaniepokoić najbliższych.
Nawet pojawienie się kilku z wymienionych wyżej symptomów może świadczyć, że bliska nam osoba jest w oddziaływaniu sekty. Wtedy trzeba szukać pomocy w ośrodkach informacji o sektach.


=======================================================



13 lipca - Spotkanie matek i teściowych Błogosławiona teściowa MD



ARCHIWUM

Ogłoszenia 07.07.2013

Ogłoszenia 30.06.2013
Ogłoszenia 23.06.2013

Ogłoszenia 16.06.2013
Ogłoszenia 09.06.2013

Ogłoszenia 02.06.2013
Ogłoszenia 26.05.2013
Ogłoszenia 19.05.2013
Ogłoszenia 12.05.2013
Ogłoszenia 05.05.2013
Ogłoszenia 28.04.2013
Ogłoszenia 21.04.2013
Ogłoszenia 14.04.2013
Ogłoszenia 09.04.2013
Ogłoszenia 07.04.2013
Ogłoszenia 31.03.2013
Ogłoszenia 24.03.2013
Ogłoszenia 17.03.2013
Ogłoszenia 10.03.2013
Ogłoszenia 03.03.2013
Ogłoszenia 24.02.2013
Ogłoszenia 17.02.2013
Ogłoszenia 10.02.2013
Ogłoszenia 03.02.2013
Ogłoszenia 27.01.2013
Ogłoszenia 20.01.2013
Ogłoszenia 30.12.2012