10 NIEDZIELA ZWYKŁA 9.06.2013r.


W poniedziałekwspomnienie bł. Bogumił, biskup .

We wtorek - wspomnienie św. Barnaba, Apostoł .

W środę - Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy po nabożeństwie czerwcowym.Krąg Biblijny - po Mszy Św. wieczornej.

W czwartek - wspomnienie św. Antoni Padewski, prezbiter i doktor Kościoła .

Wypominki roczne i modlitwy za zmarłych o godz. 17.30,potem nabożeństwo czerwcowe i Msza św. za wypominanych.

Po Mszy św. wieczornej nabożeństwo fatimskie.Spotkanie Straży Honorowej Najśw. Serca Pana Jezusa - w czwartek po nabożeństwie fatimskim.

W piątek - wspomnienie bł. Michał Kozal, biskup i męczennik .
W sobotę - wspomnienie
bł. Jolanta, księżna, zakonnica . Spotkanie Stowarzyszenia Dzieci i Młodzieży Maryjnej w sobotę o 14.00.

Zachęcamy do czytania prasy katolickiej, która jest do nabycia w salce przy kościele. Polecamy nowy numer miesięcznika "List" oraz gazetę CHIT z ciekawymi artykułami o polskich sierpniach.


W związku z obywatelską inicjatywą ustawodawczą - zapewnienia prawa do życia poczętym dzieciom, także tym chorym i niepełnosprawnym,prosimy o włączenie się w tę akcję obywatelską poprzez złożenie podpisów z numerem ewidencyjnym Pesel na odpowiednich listach, które są wystawione po prawej stronie przy bocznym ołtarzu.

Koło Przyjaciół Radia "Maryja” organizuje w dniu 16 czerwca

- w niedzielę, wyjazd do Krakowa' na "Marsz w obronie Telewizji "Trwam",a szczególnie o jej miejsce na tzw. multipleksie. Zgłoszenia chętnych pod numerami telefonów podanych w gablocie


Są jeszcze wolne miejsca na pielgrzymkę do Częstochowy w dniu

15 czerwca - w sobotę. Wyjazd o godz. 5.00 rano powrót wieczorem.Pielgrzymkę poprowadzi Ks. Artur. Zapisy w kancelarii parafialnej w godzinach jej otwarcia, do wyczerpania wolnych miejsc.


Zapraszamy na bezpłatne zajęcia angielskiego przy użyciu tekstów z Biblii dla młodzieży, które odbędą się w piątek - 14 czerwca o godz. 14.00 przy ul.Roztoki 9, koło poczty. Zajęcia są organizowane przez English Point i Lingo - metoda bezpośrednia.




Droga Kościoła: Papież mówił o ruchu Kościoła w oparciu o trzy czasowniki zaczerpnięte z czytań: chodzić w obecności Pana („Chodźcie… postępujmy w światłości Pańskiej”), budować Kościół (z „żywych kamieni”, namaszczonych przez Ducha Świętego) i wyznawać wiarę w Chrystusa. …Są ruchy, które nie są właściwym wędrowaniem: to ruchy, które nas ciągną do tyłu”… Kiedy nie wyznaje się Jezusa Chrystusa (…) wyznaje się światowość diabła”, księcia tego świata.

http://www.osservatoreromano.va/portal/dt?JSPTabContainer.setSelected=JSPTabContainer%2FDetail&last=false=&path=/news/religione/2013/093q13-Il-cammino-della-Chiesa-secondo-Papa-France.html&title=Pod%20jednym%20sztandarem%C2%A0&locale=pl


Papieskie intencje modlitewne na czerwiec 2013 r.

Aby przeważała wśród ludów kultura dialogu, słuchania i wzajemnego poszanowania”. Papież Franciszek poruszył tę sprawę 22 marca; „Pragnę właśnie, aby dialog między nami pomógł w budowaniu mostów łączących wszystkich ludzi, tak aby każdy mógł znaleźć w drugim nie wroga, nie konkurenta, lecz brata, którego trzeba przyjąć i uściskać. Także samo moje pochodzenie pobudza mnie do budowania mostów. Jest we mnie wciąż żywy ów dialog między miejscami i kulturami od siebie odległymi, między jednym a drugim krańcem świata...”.

Aby tam, gdzie wpływ sekularyzacji jest silniejszy, wspólnoty chrześcijańskie potrafiły skutecznie prowadzić nową ewangelizację”. 22 maja Ojciec Święty Franciszek zachęcał do modlitwy, by Duch Święty dawał nam, odwagę głoszenia „nowości Ewangelii Jezusa wszystkim, w każdym czasie i na każdym miejscu”. Wspomnę jeszcze, że nowa ewangelizacja, Kościół ewangelizujący zawsze musi wychodzić, od modlitwy, od prośby o ogień Ducha Świętego. Tylko intensywna i wierna relacja z Bogiem pozwala wyjść z naszych ograniczeń i głosić otwarcie Ewangelię. Bez modlitwy nasze działania stają się puste, a nasze głoszenie jest bezduszne, nie ożywia go Duch”. ak/ rv


Program obchodów Roku Wiary:


22 czerwca — Watykan - Wielki Koncert na Placu Św. Piotra.

23-28 lipca — Rio de Janeiro - Światowy Dzień Młodzieży.

29 września — Watykan - Dzień Katechetów.

13 października — Watykan – Stowarzyszenia Maryjne.

24 listopada — Watykan - Uroczyste zakończenie Roku Wiary.


Kwiatki papieża Franciszka

        Franciszek


Cały świat adorował Najświętszy Sakrament

Video: [zobacz]

Transmisje Mszy Świętej od Grobu Bł. Jana Pawła II – w Radiu Maryja Słuchaj czwartek 710 Radio Maryja czwartek 710


Błogosławiony Jan XXIII - czytaj tutaj.

Zmarł 3 czerwca 1963 roku, o godz.1949, w Święto Matki Kościoła. O agonii Papieża informowało Polaków Radio Wolna Europa. Wspomnienie 11. X - w rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego II.

Encyklika Pacem in terris – 50 rocznica













W Krakowie 12 czerwca rozpocznie się:

Proces beatyfikacyjny ks. Skargi

4 czerwca to nie święto w: Nasz Dziennik – 04.06.2013

Prezydent Bronisław Komorowski usilnie lansuje rocznicę wyborów z 4 czerwca 1989 roku jako święto wolności…

Ordynariusz diecezji włocławskiej ks. bp Wiesław Mering stwierdził, że 4 czerwca przyniósł pewne zmiany, ale był to jednak pierwszy krok; o wolności być może będziemy mówili dopiero za kilka lat. Ten dzień był w moim odczuciu – jak tłumaczy ksiądz biskup – dniem smutku. „W innym miejscu Ziemi totalitarne państwo krwawo stłumiło nadzieje młodych Chińczyków”.

- Chcieli dokładnie tego samego, o czym myśmy marzyli w Polsce, wolności i demokracji. Oni nie mieli żadnych złych zamiarów, a zostali rozjechani przez czołgi. Jak ja mam się cieszyć i radować z tego, że u mnie być może już troszkę się polepszyło; i w ogóle nie interesować się tym, co działo się z moimi rówieśnikami w innym państwie na świecie. Uważałbym, że to jest głębokie nieporozumienie – zaznaczał ks. bp Wiesław Mering.  

Ksiądz biskup przypomina słowa Ojca św. Jana Pawła II, który mówił, że „wolność wtedy jest prawdziwa, kiedy służy wartościom…”.

- Jeżeli nie ma pełnej wolności, to znaczy, że jej nie ma wcale. Jeżeli kilka milionów ludzi, walczy w tej chwili w Polsce – od półtora ponad roku – o miejsce dla TV Trwam; to znaczy, że im zależy i tego chcą. Jeżeli nikt z rządu nie podejmuje nawet tych naszych próśb, tego żądania; to znaczy, że mamy prawo czuć się poniżani, czuć się ignorowani. To z czego ja mam się cieszyć, obchodząc w sposób sztuczny – święto, które nikomu w Polsce właściwie się nie kojarzy poza partią rządzącą – akcentuje ks. bp Mering.

Dziś wieczorem Bronisław Komorowski, będzie m.in. zachęcał Polaków do radości z tego, co udało nam się osiągnąć przez ostatnie niespełna ćwierć wieku. Ma także ogłosić 2014 rok całorocznym świętem wolności.

- To jest absolutnie wymyślona, sztuczna data. Przypomnijmy, że to nie była data związana z upadkiem komunizmu, tylko to była data wyborów do Sejmu i do Senatu. Wybory do Sejmu były tzw. kontraktowe czyli tylko 35% miejsc w Sejmie było zagwarantowanych dla komitetów nienależących do układu komunistycznego tzn., że większość z góry posiadają ci którzy należeli do układu komunistycznego, więc to była wolność z góry już pokazująca, że ta wolność na nic nie ma realnie wpływu – akcentuje prof. Piotr Jaroszyński. 

Profesor Piotr Jaroszyński dodaje, że 4 czerwca to dzień manipulacji, a nie demokracji, ponieważ w 1989 roku wygrał de facto socjalizm.

- Komunizm jest jednym z nurtów socjalizmu, więc chodzi oto, że ideologicznie rzecz biorąc – komuniści przepoczwarzyli się w socjalistów, a socjaliści, którzy byli opozycją demokratyczną dogadali się z tak przepoczwarzonymi komunistami. W związku z tym wygrał socjalizm. Nie wygrała Polska niepodległa, nie wygrała idea Polski historycznej, zrobiono taki trik – to co potem popularnie mówiono, że to nie jest III RP tylko PRL bis. To dokładnie mądrość ludowa rozpoznała cały ten chwyt. Właściwie 4 czerwca to byłoby święto PRL bis, a nie III Rzeczypospolitej – zwraca uwagę prof. Piotr Jaroszyński. 

Poseł Mariusz Błaszczak przewodniczący KP PiS akcentuje, że w naszym kraju mamy problem z ograniczaniem wolności przez koalicję PO-PSL i Bronisława Komorowskiego. To kolejny nieudany zabieg propagandowy prezydenta – mówi poseł.

- Z wolnością w Polsce jest problem. Z ograniczaniem wolności przez koalicję rządzącą, koalicję PO-PSL i samego prezydenta Komorowskiego. Spójrzmy chociażby na sprawę dotyczącą uczczenia ofiar tragedii smoleńskiej, spójrzmy na to, co się dzieje, jeżeli chodzi o tradycyjny model rodziny, kiedy próbuje się dokonać rewolucji kulturowej w Polsce. Spójrzmy na to jak bardzo brutalnie jest atakowany Kościół katolicki. Nie słychać głosów prezydenta Komorowskiego czy tych, którzy rządzą. Trudno się tego po nich spodziewać, bo oni w tych atakach na naszą tożsamość narodową biorą udział – powiedział poseł Mariusz Błaszczak.

Przewodniczący KP PiS podkreśla, że 4 czerwca 1989 roku niewątpliwie był zwycięstwem solidarności – Polacy odrzucili komunistów masowo uczestnicząc w wyborach. Jednak jak dodaje, to, co wydarzyło się później nie przyniosło oczekiwanych skutków.

- Ludzie są zawiedzeni tym, że w Polsce nie ma pracy, tym, że jest tak dużo niesprawiedliwości; tym, że beneficjentami tych zmian są byli aparatczykowie komunistyczni, którzy uwłaszczyli się na majątku państwowym oraz tym, że władza z prezydentem Komorowskim na czele nie słucha narodu. Myślę tu o dwóch i pół mln podpisów w obronie telewizji Trwam. Zamiast dekretować wolność, to prezydent Rzeczypospolitej powinien się postarać żeby ta wolność była realna i żeby wolność przynosiła pożytki konkretne dla obywateli naszego kraju. Tylko z drugiej strony czy można się tego spodziewać po prezydencie Komorowskim? Jestem przekonany, że nie – dodał poseł Mariusz Błaszczak.

Z jednej strony społeczeństwo w plebiscycie – bo to nie były wybory przeciwstawiło się komunizmowi. Z drugiej strony jednak kierownictwo Solidarności dokonało zdrady – zgodziło się na zmianę ordynacji w trakcie wyborów i oddało komunistom 33 mandaty poselskie” – przypomina Krzysztof Wyszkowski – działasz opozycji w PRL.

Gdyby kierownictwo Solidarności uznało wyniki plebiscytu – „precz z komunizmem” za zobowiązujące dla siebie – to historia Polski potoczyłaby się zupełnie inaczej. Przekształcono komunizm w postkomunizm, uwłaszczono nomenklaturę i rządzono razem i tak zostało do dzisiaj” – dodaje Krzysztof Wyszkowski.

- Z tego punktu widzenia jeżeli pamięta się o prawdziwych dokonanych wyborach przez kierownictwo Solidarności jak Wałęsa, Mazowiecki, Geremek, ale również Michnik, Kuroń i cała reszta, to jest to rocznica wydarzenia nie tylko smutnego ale przerażającego, bo to jest rodzaj Targowicy. W sytuacji gdy nikt ich nie zmuszał, nie było ani zbrojnych sił, nie było fizycznego ani żadnego innego przymusu – a ci ludzie -  dokonali radykalnego wypowiedzenia posłuszeństwa społeczeństwu, które jednoznacznie komunizm odrzuciło – podkreśla Krzysztof Wyszkowski.

Świętowanie wyborów z 1989 roku ma także przykryć inny 4 czerwca – ten z 1992 roku, kiedy anty lustracyjna koalicja obaliła rząd premiera Jana Olszewskiego. „To była jeszcze wyrazistsza zdrada” – akcentuje Krzysztof Wyszkowski.

- 4 czerwca 1992 roku to haniebna data. Pierwszy rząd wybrany przez demokratyczny Sejm, zalążek wolności. Sejm domaga się od tego rządu ujawnienia agentury i odsunięcia agentury od władzy nad Polską. Co się dzieje w tym momencie? Uderzenie w plecy, zdrada, obrona agentów, która trwa do dzisiaj. Przecież to wtedy Donald Tusk i inni ludzie zawarli bardzo ścisły sojusz z komunistami, z Kiszczakiem, z Jaruzelskim, z całą tą formacją, która wywodzi się z NKWD, ze źródeł najbardziej fundamentalnie antypolskich. 4 czerwca 1992 roku jest dniem hańby, który trzeba koniecznie czymś przykryć – i przykrywa się go kołderką 4 czerwca 1989 jako rzekomo tryumfu wspólnoty narodowej – dodaje Krzysztof Wyszkowski. 

***

4 czerwca to nie święto - Oświadczenie Biskupa Włocławskiego; 

W związku z działaniami mającymi na celu ustanowienie 4 czerwca DNIEM WOLNOŚCI I PRAW OBYWATELSKICH jak najbardziej zdecydowanie protestuję przeciwko tego typu inicjatywie.

UZASADNIENIE

4 czerwca 1989 r. przeżywałem jako dorosły człowiek. Pamiętam też, jak cieszyły Polaków coraz wyraźniejsze znaki zapowiadające koniec nienawistnego systemu. Oczywiście brałem udział w ówczesnych wyborach i dopiero znacznie później zorientowałem się, że nie wszystkie nasze nadzieje będą się spełniać. Dziś wiem o tym bardzo wyraźnie. 4 czerwca nie jest dla mnie żadną cezurą w najnowszej historii Polski.

Ale to nie wszystko. TEN DZIEŃ, który Polakom niósł nadzieję, stał się przecież ostatnim dniem wolności i nadziei w Chinach. Czołgi rozjeżdżające ciała młodych Chińczyków, strzały, tortury, więzienia, ucieczki z kraju – oto również bilans tego dnia. Słuchaliśmy wstrząśnięci i oniemiali ze zgrozy Radia Wolna Europa; nasza zaś radość potężnie została ograniczona.

Mówię w związku z tym, że dla mnie 4. dzień czerwca o wiele stosowniej byłoby nazwać DNIEM PAMIĘCI O STUDENTACH CHIŃSKICH Z 1989 ROKU, niż sztucznie kreować nasz polski Dzień Wolności i Praw Obywatelskich.

Uważam bowiem, że te wartości pewnie zostały zapoczątkowane, ale daleko im jeszcze do doskonałej postaci nawet dzisiaj. WOLNOŚĆ I PRAWA OBYWATELSKIE trzeba dopiero zdobywać; one są ideałem, od którego dzisiejsza rzeczywistość Kraju mocno nadal odbiega.

A jak cieszyć się Polską wolniejszą, szczęśliwszą, swobodniejszą, słysząc krzyki i jęki więzionych, zabijanych i torturowanych obywateli Państwa Środka. Kiedy chodziłem po miejscu zbrodni, placu Tian’anmen, modliłem się za tysiące ofiar, które wolności, szczęścia i swobody 4 czerwca zostały pozbawione. Myślałem o ich bliskich, o współczesnych Chinach, o sytuacji panującej tam dziś, o ludziach śpiących na ulicy, o kontrastach społecznych, o Nowym Zakazanym Mieście, o portrecie zbrodniarza „zdobiącym” plac Śmierci w Pekinie.

Zrozummy się dobrze: cieszę się wynikami wyboru 4 czerwca. Nie mogę jednak zapomnieć, że tego dnia w innym miejscu ziemi – totalitarne państwo krwawo stłumiło nadzieje młodych Chińczyków.

Dlatego 4 czerwca będę dziękował Bogu za DAR WOLNOŚCI i prosił, by cieszyło się nim coraz więcej ludzi.

Wiesław Mering , Biskup Włocławski

Nasz Dziennik

Ucisk w Chinach - zniszczenie kościoła Tortury w Chinach

Kościół w Chinach (oficjalny, podziemny, prześladowania). Świadectwa

Modlitwa za Kościół w Chinach Łamanie praw człowieka

http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=s9A51jN19zw&NR=1

Jakże boleśnie podobne to do komunistycznych zbrodni w Polsce i innych krajach okupowanych przez Sowietów


Powiązane materiały;



Wypowiedzi prezydenta na uroczystościach religijnych

Telewizja Polska wyemituje: Niemiecki paszkwil w TVP

Nergal uniewinniony za podarcie Biblii Duchowny pyta premiera ws. podarcia Biblii

ROZKŁAD JAZDY ŁAMANIE JĘZYKA



+ Ks. Kard. Stanisław Nagy

Ur. 1921 r. w Bieruniu Starym (woj. śląskie) w rodzinie górniczej. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1945 r. w Zgromadzeniu Księży NSJ. Był Rektorem seminarium zakonnego w Tarnowie i Kierownikiem Studium Teologicznego w Krakowie, które powstało z jego inicjatywy. Był wybitnym teologiem fundamentalistą i ekumenistą, profesorem KUL-u, Przewodniczącym Rady Naukowej Instytutu Jana Pawła II w Lublinie. W 2003 r. przyjął święcenia Biskupie w Krakowie, a w Rzymie otrzymał biret i pierścień kardynalski z rąk Jana Pawła II. Za swoją kardynalską dewizę przyjął słowa: W Tobie, o Serce Jezusa, mą ufność złożyłem”.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w poniedziałek 10 czerwca (importa) o godz. 17.00 oraz we wtorek 11 czerwca (pogrzeb) o godzinie 11.00 w Sanktuarium bł. Jana Pawła II w Krakowie.

Uroczystościom w dniu pogrzebu przewodniczyć będzie Ks. Kardynał Stanisław Dziwisz, Arcybiskup Metropolita Krakowski a homilię wygłosi Arcybiskup Metropolita Przemyski Józef Michalik,

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.



ARCHIWUM
Ogłoszenia 02.06.2013
Ogłoszenia 26.05.2013
Ogłoszenia 19.05.2013
Ogłoszenia 12.05.2013
Ogłoszenia 05.05.2013
Ogłoszenia 28.04.2013
Ogłoszenia 21.04.2013
Ogłoszenia 14.04.2013
Ogłoszenia 09.04.2013
Ogłoszenia 07.04.2013
Ogłoszenia 31.03.2013
Ogłoszenia 24.03.2013
Ogłoszenia 17.03.2013
Ogłoszenia 10.03.2013
Ogłoszenia 03.03.2013
Ogłoszenia 24.02.2013
Ogłoszenia 17.02.2013
Ogłoszenia 10.02.2013
Ogłoszenia 03.02.2013
Ogłoszenia 27.01.2013
Ogłoszenia 20.01.2013
Ogłoszenia 30.12.2012