03 maja 2013, godz. 12:00

Homilia wygłoszona podczas Uroczystości NMP Królowej Polski na Jasnej Górze

Radio Maryja

ks. abp. Józef Michalik, metropolita przemyski, przewodniczący KEP

Posłuchaj: Pobierz

Najdostojniejsi, Czcigodni Konfratrzy

Drodzy Czciciele Maryi, Bracia i Siostry

Od wielu już lat w uroczystość NMP Królowej Polski wpatrujemy się w niezwykle wymowną scenę umierania Jezusa, właściwie jest to najważniejsza godzina w dziejach ludzkości, kiedy Nowy Adam – Jezus, odradza cały rodzaj ludzki, czyli każdego człowieka wykupuje z niewoli grzechu i szatana. I właśnie w tej godzinie obok krzyża Jezusowego widzimy Jego Matkę i garstkę najwierniejszych przyjaciół. Z apostołów jest tylko Jan.

Na krzyżu Chrystusowego zbawienia rodzi się Kościół. W bólach miłości ofiarnej, mającej owocować aż do końca świata, aż do zmartwychwstania umarłych. Kościół ma według woli Chrystusa przedłużyć Jego działanie w sposób widzialny w świecie. Będzie prześladowany, krzyżowany i odrzucany jak On Sam i jak On będzie zmartwychpowstawał. Pan Jezus szuka sposobu, aby z Krzyża, tuż przed swoją śmiercią, resztką osłabionych sił, wyraźnie przekazać Komuś całe swoje zbawcze dzieło. Przekazuje je swojej Matce, Maryi. Jan „uczeń, którego Jezus miłuje” uosabia ten żywy, rodzący się na krzyżu Kościół i oto wyraźnie słyszy od Pana: Oto Matka twoja, a do Maryi Jezus mówi: Niewiasto, oto syn Twój.

Jan przyjął Maryję do siebie, wziął Ją do swego domu. Odtąd są zawsze razem z apostołami, razem w Wieczerniku oczekują na Zielone Święta i przyjmują Ducha Świętego.

Chrześcijanin i chrześcijaństwo nie może obejść się bez Maryi. To prawda, że jedynym pośrednikiem do Boga jest Jezus Chrystus Boży Syn, ale Jezus to także syn Maryi, bez jej ludzkiego udziału nie zaistniałoby Wcielenie Słowa i nasze zbawienie.

Niezwykle ciekawe i barwne historią ludzi są dzieje Kościoła, szczególnie ujmujące i piękne są karty, w które wpisana jest obecność Maryi w życiu świętych i w wydarzeniach społecznych. Ileż to zwycięstw odniesiono w imię Maryi.

Polacy od zawsze przyjęli Matkę Najświętszą do swoich domów i spraw. I jeśli potrafią być wierni Maryi, na ile potrafią być wierni, odnoszą wielkie duchowe i ziemskie korzyści. Najstarsza polska pieśń to przecież „Bogurodzica” i na modlitwie, na Ewangelii i pieśni maryjnej pokolenia Polaków uczyły się kultury współżycia i wrażliwości ducha.

Szczególnie interesująca jest historia tytułu NMP Królowej Polski. Zawdzięczamy ją 80-letniemu pobożnemu jezuicie ks. Giulio Mancinelli’emu mistykowi z Neapolu, który 15 sierpnia 1617 roku przeżył objawienie Matki Boskiej. Maryja poleciła mu, aby ogłosił Ją i nazwał Królową Polski. Jezuici przekazali treść objawienia do Polski, a szczególnym szermierzem tytułu był od początku Albrecht Radziwiłł z Nieświeża wielki kanclerz litewski, a także św. Andrzej Bobola (1591 – 1657), jezuita, o którym historycy mówią, że był wielkim promotorem kultu MB Królowej Polski, a nawet był autorem ślubów Jana Kazimierza we Lwowie. Objawienia jezuity z Neapolu były szokujące dla samych Polaków, nie chcieli wprost wierzyć w jego prawdziwość. Dopiero w roku 1635 udało się publicznie podać do wiadomości, że Maryja chce być Królową Polski, co wkrótce potwierdziła obroną Jasnej Góry podczas potopu szwedzkiego. Zwycięstwo nad Szwedami było Jej zwycięstwem. Potem już nową wiarygodność uzyskał i O. Kordecki, i paulini, i O. Andrzej Bobola i król Jan Kazimierz wraz z biskupami i ludem, ogłaszający Najśw. Maryję Pannę Królową Polski.

Narody stają się znane, silne i odważne dzięki odwadze i mądrości przywódców czy królów, ale królowie czerpią swą skuteczność i siłę z narodu, z jego wierności bez podziałów, jego ofiarnej miłości bez oczekiwania wynagrodzeń i przywilejów.

Znane są narody bogate, wykształcone i kulturalne, które zniknęły z historii dziejów, ponieważ w pewnym momencie zabrakło im mocy ducha, zabrakło woli życia etycznego, moralnego. Rozkład i osłabienie przyszło bardzo szybko. To i dla nas wielka lekcja i przestroga.

Polskę dziś nie stać na konkurowanie bogactwami materialnymi z innymi narodami. Nie możemy sobie pozwolić także na udział w wyścigu zbrojeń, ale niepokojący jest nasz udział w wojnach niesprawiedliwych, i szerzony dziś wyścig za stylem życia bez Boga, bez etyki, bez zasad moralnych naszych konkretnych braci i sióstr, a także naszego państwa nie mającego odwagi w uchwalaniu praw zgodnych z Bożym prawem, z naturą ludzką i dobrem narodu.

Niepokoić musi, i niepokoi brutalizacja życia publicznego i eliminacja Pana Boga z życia tegoż społeczeństwa. Musi niepokoić brak kultury i agresja gdziekolwiek widziana, także wśród partii politycznej, która się staje hańbą Ojczyzny, to jest kierunek do nikąd, więcej powiem, to jest droga samozagłady.

Stajemy przed Matką i Królową Polski próbujmy zatem rozeznać, jak wygląda dziś to Królowanie Maryi w Polsce, jak wygląda nasz maryjny naród i jak powinniśmy ocenić oddaną Maryi przez króla Jana Kazimierza Polskę. A przecież śluby królewskie potwierdził cały episkopat, składał je cały ochrzczony, katolicki naród we wszystkich parafiach i wspólnotach.

To był ważny akt, nie tylko formalność i nie tylko zewnętrzny przejaw pobożności. Tu chodziło i chodzi o autentyczny, zobowiązujący akt wiary. Wiary, która ufa Bogu i odwołuje się do pośrednictwa Bożej Rodzicielki, bo taki jest porządek zbawienia w Chrystusie. Wiary, która przeżywa obecność Boga pośród nas, bo Bóg ma prawo do obecności i szacunku w całej naszej rzeczywistości.

Bóg przez Maryję dawał nam wielokrotnie dowody, że „wziął w opiekę naród cały” śpiewamy w pieśni, że i w zewnętrznych niebezpieczeństwach przeprowadzał nas przez wojny i niewole. To przecież i w ostatnich latach, bez rozlewu krwi, opadały więzy niewoli ateistycznych ideologii. A czyż wybór Jana Pawła II i jego posługa Kościołowi w Polsce i na całym świecie nie jest wyciągnięciem Bożej dłoni nad światem i naszą Ojczyzną? A czy prorokiem nowych czasów nie był Benedykt XVI, demaskujący jawne i ukryte niebezpieczeństwa dyktatury moralnego relatywizmu?

Cały Kościół wdzięczny jest Duchowi Świętemu za wybór Papieża Franciszka. Cały świat z zainteresowaniem przyjął ten wybór, ale trzeba nie tylko szukać oryginalności i sensacji w jego zachowaniach, aby Papieża nie sprowadzić do powierzchowności „kremówek”. Ten Papież ma wiele do powiedzenia, mówi o roli modlitwy, o godności pracy ludzkiej i przestrzega, że dzisiaj zanika kultura pracy a szerzy się kultura lenistwa, daje przykład skromności i woła o pomoc dla ubogich, krzywdzonych i nieustannie pomijanych. To nie Kościół na całym świecie dziś gromadzi bogactwa i to nie Kościół krzywdzi biednych – Kościół im przez wieki pomaga i nawołuje do pomocy.

Przecież 20% ludzi ma do dyspozycji 80% bogactw całego świata i to nie Kościół eksploatuje bogactwa naturalne narodów Afryki, Azji, Rosji czy obu Ameryk. To systemy oparte na antyewangelizacji egoizmu, zbrojeń i przemocy wzajemnie się straszą i prześcigają w zagrożeniach, a prości ludzie cierpią niedostatek, a nawet głód.

Jakimże absurdem jest dopłacanie do ugorów za nieuprawianie ziemi w naszych krajach, podczas gdy przez to rośnie bezrobocie, a ludzie w Afryce czy w Azji umierają z głodu. Ale dzisiaj wszystkie antykościelne media wmawiają nam, że głównym tematem przepowiadania Papieża Franciszka jest bogactwo Kościoła; oni wyraźnie chcą w ten sposób Papieżem walczyć z Kościołem.

Kościół w Polsce jest bogaty tradycją, ufnością do Matki Bożej i wiarą, którą trzeba ciągle pogłębiać i ożywiać. Kościół w Polsce jest bogaty ludźmi, którzy klękają przed Bogiem, którzy spowiadają się i pokutują za grzechy, wynagradzają za zło, którego jest tyle w nas samych i na całym świecie.

Bogactwem Kościoła są stowarzyszenia i ruchy katolickie, chociażby to dzisiejsze stowarzyszenia – Wspólnota Królowej Pokoju i dzieło tego stowarzyszenia – ołtarz, który ofiarowują do Kazachstanu. Bogactwem Kościoła są świeccy ludzie zbierający podpisy wśród naszych ludzi w obronie życia poczętego, czy promujący inicjatywy parlamentarne na rzecz polskiej rodziny. To bogactwo Kościoła, które do nas należy, i które powinniśmy nieustannie pomnażać czyli wspierać. Bogactwem Kościoła są chorzy i samotnie cierpiący, którzy łączą swe ofiary z krzyżem naszego Pana, to oni czynią owocnym przepowiadanie Ewangelii przez papieży, biskupów i kapłanów. To dzięki nim wdowi grosz składany na ofiarę w kościele owocuje stokrotnie.

Kościół w Polsce jest bogaty inicjatywami świętych kapłanów i ludzi świeckich zjednoczonych ze swymi biskupami i dlatego nawet zewnętrznie udaje się tak wiele dokonać. Przecież to dzięki zaangażowaniu i ofiarności ludzi było możliwe wybudowanie setek kościołów i kaplic w naszych diecezjach. A przecież w każdej parafii, a nawet w każdej katolickiej rodzinie, jest żywa gotowość pomocy biednemu, choremu czy uwikłanemu w słabości duchowe, i ubóstwo czy grzech. To jest bogactwo Kościoła.

Wszyscy wiemy jak kosztowne są dziś nowoczesne środki ewangelizacji, nie stać nas było przez wiele lat na sprawne radio katolickie i katolicką telewizję, ale i tu okazało się, że bogactwem Kościoła w Polsce jest lud, prosty, pogardzany często przez potentatów ideologii antykościelnych lud i to dzięki tym ludziom funkcjonują dziś w Polsce radia diecezjalne i zakonne, działa telewizja Trwam i tyle innych dobrych dzieł. Korzystajmy z tych zdobyczy mądrze i odważnie, czytajmy katolickie tygodniki: „Niedziela”, „Gość Niedzielny”, „Idziemy” i inne oraz sięgajmy po katolicką książkę. Nie kupujmy wrogo nastawionych do wiary i Kościoła gazet, bo w ten sposób popieramy ich ideologię.

Bogactwem Kościoła i każdego państwa jest naród i trzeba o jego dobro zabiegać. Trzeba troszczyć się o naród i jego dobrobyt a nie o własne interesy. Interes partii, ugrupowania jest zmienny, przelotny i z reguły okazuje się nietrwały jeśli nie opiera się na zdrowych zasadach moralnych. Narodom potrzebni są mądrzy i oddani przywódcy, ale prawdziwi przywódcy narodu pierwsi ponoszą ofiary i podejmują wysiłki służby na rzecz całego narodu. Zanika dziś niestety patriotyzm, miłość Ojczyzny gotowa do poświęceń, a razem zanika poczucie godności Polaka, powoli umiera człowieka w człowieku.

Wiele jest dziś niepokojących wydarzeń w Polsce, wiele jest zgorszeń, korupcji, kłamstwa i nieprawdy w naszym codziennym życiu a także w życiu publicznym. Łatwo byłoby dziś stawiać wymagania innym, zwłaszcza osobom życia publicznego, bo łatwo jest zauważyć ich błędy, niedoskonałości czy nieuczciwość innego, ale jakże trudno przychodzi to uznać w sobie samym.

Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński u kresu życia, kiedy rodziła się „Solidarność” i dojrzewała kolejna zmiana ustroju przypominał: „Nie trzeba się oglądać na innych, na tych lub owych, może na polityków, żądać od nich, aby się odmienili. Każdy musi zacząć od siebie… A wtedy, gdy wszyscy będziemy się odradzać i politycy będą musieli się odmienić, czy będą chcieli czy nie. Nie idzie bowiem w tej chwili w Ojczyźnie naszej tylko o zmianę instytucji społecznej, nie idzie tylko o wymianę ludzi, ale idzie przede wszystkim o odnowienie się człowieka. Idzie o to, aby człowiek był nowy, aby nastało nowych ludzi plemię…” (Gniezno, 2.II.1981).

Twórcze perspektywy poprawy sytuacji i moralnego odrodzenia narodu tkwią w nas. W każdym ojcu rodziny, który za mało czasu poświęca swoim dzieciom, w każdej kobiecie, która rezygnuje z wymagań stawianych sobie, aby promieniować dobrocią, miłością w codziennej pracy i chęcią większego poświęcenia kolejnemu dziecku, rodzinie wnukowi. Nadzieja tkwi w każdym biskupie i kapłanie, który za mało się modli za Kościół i Ojczyznę, i będzie się modlił coraz więcej. Warto pamiętać, że największym zagrożeniem wiary jest oziębłość wierzących, są podziały wśród nas. Bardzo, bardzo niebezpieczni są ci pseudo-reformatorzy Kościoła wśród zakonników i księży, a także wśród świeckich publicystów czy działaczy, którzy chcą reformować Kościół i biskupów, ale nie siebie. To wobec nich idzie nasza szczególna nieufność, przestroga i upomnienie, ale i troska, bo i oni muszą stać się dziś priorytetem naszej modlitwy i umartwienia.

Kościół ma ciągle w sobie wielki, Boży potencjał. Kościół ma potencjał niezwyciężalny. Ale ludzie Kościoła muszą iść w głąb prawdy i odważnie wyjść z tą prawdą do świata.

Nie udawajmy, że nie widzimy jak „coraz bardziej agresywny sekularyzm na razie jawnie dąży do wypchnięcia wierzących ze sfery publicznej, ale nie wiadomo, czy ta presja nie zwiększy się w stronę prześladowań idących dalej… Wymogiem współczesności – i co ważniejsze wolą Bożą jest dziś większy radykalizm i misyjność katolików, jest nowa ewangelizacja czyli głębsze poznanie i troska o życie Ewangelią oraz jej przekaz. Życie każdego z nas i troska każdego z nas. Odnowa i siła Kościoła nie idzie z przyjęcia liberalizmu albo konserwatyzmu, bo żaden z nich nie pomaga ani nie wzmacnia wiary. Kościół zawsze sięga znacznie głębiej. Odwołuje się do programu, abyśmy stali się prawdziwymi uczniami Chrystusa. (por. Ks. T. Jaklewicz, Kościół bardziej ewangeliczny, Gość Niedzielny 21.IV.2013).

Nasza siła tkwi w zjednoczeniu z Chrystusem, w tym, że zauważymy go głodnym, biednym, chorym i w więzieniu, że przebaczymy tym, którzy nam czynią krzywdę i że modlić się będziemy o nawrócenie naszych prześladowców.

Po tę kolejną lekcję przyszliśmy dziś, Drodzy Bracia i Siostry, razem z Maryją pod krzyż Chrystusa, aby tu z Jego ust usłyszeć: „Oto Matka twoja” i aby wziąć Ją do siebie i z Nią iść bezpiecznie przez całe życie. Pamiętamy dziś o wszystkich naszych rodakach w kraju i poza jego granicami. Razem z nimi wołamy z całą nadzieją i z całą wolą służenia:

Maryjo, Królowo Polski i Matko nasza, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam. Amen.









   





Zachęcamy do czytania Prasy Katolickiej, która jest do nabycia w salce przy kościele.
Polecamy:
GOSC NIEDZIELNY, ZRÓDŁO, PRZEWODNIK KATOLICKI, NIEDZIELA, RÓŻANIEC, W Naszej Rodzinie, List, Magazyn WPiS i duży wybór czasopism dla dzieci i młodzieży.







Niedziela - Wniebowstąpienie: http://www.youtube.com/watch?v=oXrtKWM61lQ

http://biblijni.pl/Dz,1,1-11
http://biblijni.pl/J,13,1-11

http://biblijni.pl/J,14,1-14

http://biblijni.pl/J,4,1-26

http://biblijni.pl/J,16,5-15


Video: http://www.youtube.com/watch?v=sao_oasrgnE

Rario Er - http://sladamijezusa.radio-er.pl/page/5/

Film Apostoł Wojtyła - z Chrystusem http://www.youtube.com/watch?v=CLWOxerteHI

Foto: http://kalejdoskop.h2.pl/bliskiwschod/izrael.htm
http://podroze-rozne.com/2010/12/22/jerozolima-w-betlejem/
http://akmjerozolima2012.blogspot.com/2012/08/28-lipca-patron-dziabajacych.html
http://xgrzegorzk.geoblog.pl/wpis/50242/jerozolima-miejsce-wniebowstapienia-ojcze-nasz-gora-oliwna-wzgorze.



















=============================================================

Filmy: Św. Ojciec Pio Duchowieństwo w Roku Kapłańskim Seminarzyści na Jasnej Górze

Dzień Życia Konsekrowanego Modlitwa Sybiraków Pielgrzymka Górali

W harcerskim kręgu z Janem Pawłem II





Nabożeństwa Majowe znane były na Wschodzie w V wieku. W Kościele zachodnim, król hiszpański Alfons X napisał 450 pieśni tzw. „Cantigas de Santa Maria”: PDF [MP3] » Maciej Malenczuk & Consort-Cantigas De Santa Maria ... Władca ów zapraszał do udziału w nabożeństwach majowych, sam często brał w nich udział i swoim poddanym zalecał gromadzenie się w porze wieczornej na modlitwy wokół figur Matki Bożej.
Jezuita O. Ansolani w 1713 r. w kaplicy królewskiej w Neapolu codziennie w maju urządzał koncert pieśni ku czci Bożej Matki, który kończył się Najświętszym Sakramentem.
Jezuita O. Muzzarelli w 1787 r. wydał on broszurkę, w której propagował nabożeństwo majowe. Co więcej rozesłał ją do wszystkich biskupów Italii. W połowie XIX wieku nabożeństwo majowe przyjęło się w prawie wszystkich krajach.
W 1859 r. Pius IX, zatwierdził obowiązującą do naszych czasów formę nabożeństwa; Litania Loretańska, nauka kapłana i uroczyste Błogosławieństwa N. Sakramentem.

Nabożeństwo przeszło lekką metamorfozę. Zamiast iść do kościoła, wierni zbierają się wokół kapliczek: http://www.werandacountry.pl/w-stylu-country/archiwum/2010/03/13128-nabozenstwa-majowe

Oglądaj 2967 zdjęć: Kapliczki

================================================================================

Pustelnicy






Kościoły ze Mszą Świętą Trydencką: http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&t=h&oe=UTF8&msa=0&msid=111053719492143104199.000462f33f0dc018db6d9

Video: Msza trydencka w Łodzi,
Pierwsza Msza indultowa w Wałbrzychu
,
http://www.youtube.com/watch?v=bNaJ9NMFp14

http://www.youtube.com/watch?v=grg4YCAQe54

http://www.youtube.com/watch?v=1WzO2DBemDw

==================================================================

Kościół Bizantyjsko-ukraiński: Zwierzchnikiem w Polsce jest abp Jan Martyniak, metropolita przemysko-warszawski. Metropolia podlega bezpośrednio Stolicy Apostolskiej. W jej skład wchodzą Archieparchia przemysko-warszawska i Eparchia wrocławsko-gdańska z ordynariuszem Włodzimierzem Juszczakiem. Eparchie te dzielą się na dekanaty.

W Warszawie działają obecnie dwie cerkwie greckokatolickie przy ul. Miodowej i jest zarazem siedzibą zakonu Bazylianów, a druga przy kościele o. Augustianów w Łomiankach.
=====================================================================

Kościół Ormiański: Istnieją trzy parafie terytorialne: Ormiańskokatolicka parafia południowa z siedzibą w Gliwicach, Ormiańskokatolicka parafia centralna z siedzibą w Warszawie, Ormiańskokatolicka parafia północna z siedzibą w Gdańsku. W Krakowie w kościele Bożego Miłosierdzia1, na rogu z ul. Felicjanek 2 i ul. Smoleńsk odprawiana jest Msza Święta dwa razy w miesiącu. ================================================================

Kościół Bizantyńsko-słowiański (neounicki): Ordynariuszem jest Bp Zbigniew Kiernikowski, biskup siedlecki.



Cristiada" jest filmem dla katolików, katolickich rodzin, ale również dla tych, którzy Boga poszukują - historia Cristeros jest bowiem wspaniałym przykładem walki o wolność i wiarę. Ten film trzeba obejrzeć - "Cristiada" Cristiadafilm. pl Making of Cristiada (napisy PL)

====================================================








ARCHIWUM
Ogłoszenia 28.04.2013
Ogłoszenia 21.04.2013
Ogłoszenia 14.04.2013
Ogłoszenia 09.04.2013
Ogłoszenia 07.04.2013
Ogłoszenia 31.03.2013
Ogłoszenia 24.03.2013
Ogłoszenia 17.03.2013
Ogłoszenia 10.03.2013
Ogłoszenia 03.03.2013
Ogłoszenia 24.02.2013
Ogłoszenia 17.02.2013
Ogłoszenia 10.02.2013
Ogłoszenia 03.02.2013
Ogłoszenia 27.01.2013
Ogłoszenia 20.01.2013
Ogłoszenia 30.12.2012